Logopeda

Logopedyczne zabawy z dziećmi

Monika Dawidowska-Lupa

Zachęcam wszystkie dzieci uczestniczące w terapii do skorzystały z nowych ćwiczeń. Oto kilka zabaw, wierszy,rymowanek dzięki,który będziecie mogli wykonywać ćwiczenia ortofoniczne, fonacyjne, artykulacyjne.Do wspólnych zajęć zachęcie swoich bliskich. Życzę udanej zabawy.

 Zabawy:

 „Wiatr” – naśladujemy szum wiatru „szszsz” – język znajduje się za górnymi zębami, zęby są przybliżone, usta tworzą ryjek.

 „Burza na morzu” – „szuszu” (ułożenie warg, języka, zębów j.w.)

 „Wąż” – naśladujemy syczenie węża „sssss” ( język znajduje się za dolnymi zębami, zęby są przybliżone, usta rozciągają się w uśmiechu).

 „Pszczoła” – naśladujemy bzyczenie „bzzz” (ułożenie artykulatorów  j.w.)

 „Kotki”: kotki piją mleczko języczkiem z talerzyków  (język wysuwamy jak najdalej z buzi),

 oblizują wąsy (język sięga do kącików ust z jednej i z drugiej strony),następnie chodzą wokół miseczek i miauczą „miau”.

 „Pieski” : warczą „wrrr”, szczekają „hau, hau, hau”, jedzą kość – „mniam, mniam”, „wrrrwrrr”,  oblizują się (język oblizuje górną i dolną wargę).

„Krówki”:muczą „muuu”,żują trawę – buzia jest zamknięta, poruszamy żuchwą w różne strony,dobra trawa – oblizujemy językiem całe usta.

 Możemy bawić się także wykorzystując wiersze, rymowanki np.:

„PIES”

– Pana, panie psie,

porozmawiać z panem chcę.

- Gdybyś pieski język znał,

  to byś do mnie szczekał:

- hau! hau! hau!Dzieci naśladują szczekanie psa (hau), pokazują zęby (pies szczerzy kły), poruszają językiem w różne strony (piesek merda ogonem).

„CO KOTEK MIAŁ”

  Mały Jasio kotka

  Przy kominku spotkał.

  Ukłonił się kapeluszem:

 - porozmawiać z kotkiem muszę.

 - Miał kotek siostrę?

  - Miau.

  - Miał kotek pazurki ostre?

  - Miau.

 Miał kotek mamę i tatę.

  - Miau.

  - Miał kotek na grzbiecie łatę?

  - Miau.

  I tak sobie przez godzinkę,

 Rozmawiali przed kominkiem .

 Dzieci uzupełniają wierszyk mówiony przez dorosłego wypowiadając „miau”.

 

,, DESZCZYK”

 Szumi, szumi, drobny deszczyk.

Płacze, płacze kapuśniaczek. (dzieci uderzają czubkiem języka w górne podniebienie) 

A nasz kasztan, szumi, szumi kiedyż wiosnę znów zobaczę, (dzieci unoszą rączki do góry, szumią– „szuszuszu”).

 Szpak szczebiocze na kasztanie.

Ciesz się, ciesz się, że deszcz pada (dzieci wysuwają wargi do przodu i naśladują ptasi dzióbek;

ptak szczebioce- dzieci rozchylają wargi i łączą je, podobnie jak przy cmokaniu)

Taki deszczyk dla kasztana jest jak pyszna lemoniada  (dzieci udają, że piją lemoniadę przez rurkę i wciągają ze świstem powietrze)

 Już niedługo po przylaszczki, w las popędzi Jaś z Bartoszkiem  (dzieci przesuwają języczek po krawędzi zębów – raz górnych, raz dolnych)

Szumi, szumi drobny deszczyk, będzie wiosna jeszcze troszkę (dzieci uderzają czubkiem języka w górne podniebienie).

„RĄCZKI, NÓŻKI”

 Rączki robią klap, klap, klap

 Nóżki robią tup, tup, tup

 tutaj swoja główkę mam,

 a na brzuszku sobie gram.

 Buźka robi: am,am, am

 Oczka patrzą tu i tam

 Tutaj swoje uszka mam,

  a na nosku sobie gram.

Ilustrujemy ruchem, gestem treść wiersza, rodzic recytuje cały wiersz, dzieci uzupełniają wypowiadając: „klap, klap, klap”, „tup, tup, tup”…

,,JEDZIE POCIĄG"

Jedzie pociąg – fu, fu, fu

Trąbka trąbi – tru, tu, tu

A bębenek – bum, bum, bum

Na to żabki – kum, kum, kum…

Woda z kranu – kap, kap, kap

Konik człapie – człap, człap, człap

Mucha brzęczy – bzy, bzy, bzy

A wąż syczy – sss, sss, sss…

 Dzieci ilustrują ruchem, gestem treść wierszyka, dorosły recytuje cały wiersz, dzieci uzupełniają wypowiadając: „fu, fu, fu”, „tru, tu, tu”…

„KOGUT”

 To jest taki budzik,

 który rano budzi ludzi.

- Jak ich budzisz, koguciku?

 - Pieję głośno:

 Kukuryku!

Dzieci naśladują pianie „kukuryku”, potem dotykają czubkiem języka dolne i górne zęby „kogut spaceruje po płocie”...

Zabawa w „Echo” – wymawianie głosek trwałych: i, y, e, a, o, u, r, m, n, f, w, s, z, ś, ź, sz, ż, ch przez dorosłego, dzieci jak „echo” je powtarzają, pamiętamy przy tym, że wymawiamy tylko daną głoskę czyli np. „mmmm” bez towarzyszącej jej samogłoski „y” czyli nie mówimy „my” tylko „mmm”, „fff”.

„Śmieszne minki”– robienie różnych minek z użyciem lustra:

wesoła buzia – uśmiechamy się: wargi są płaskie, lekko rozchylone, zębów nie widać lub zęby są przybliżone, wargi rozchylone, rozciągnięte, widać zęby,smutna buzia- robimy podkówkę, obrażona buzia – wargi są nadęte, zła buzia – przybliżamy zęby, rozchylamy usta, „wrr”,

 „małpka” – językiem wypychamy dolna wargę.

„Zaczarowane zwierzątka”- czarodziejka zamienia dzieci w różne zwierzątka:

otwieramy szeroko buzię – krokodyl,

otwieramy szeroko buzię i wykrzykujemy „łaaa”- lew,

mruczymy „mmm” usta są zamknięte, wargi są zbliżone, możemy się wspomóc zaciskając piąstki – misie

wywijamy wargi –małpka,

wciągamy policzki do jamy ustnej, policzki ściśle przylegają do łuków zębowych, wargi tworzą „zajęczy pyszczek”, gdy zajączek je marchewkę, wargi przesuwają się na boki – zajączek,

oblizujemy wargi dotykamy czubkiem języka wargi górnej i dolnej – kotek,

stukamy koniuszkiem języka w podniebienie za zębami – dzięcioł.

Opracowała: Joanna Machil-Guban