UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Informacja dotycząca cookies

Czym są ciasteczka (pliki cookies)?

Ciasteczko jest plikiem alfanumerycznym (tekstowym), który jest zapisywany na komputerze użytkownika podczas odwiedzin naszej witryny (lub aktualizowany - w przypadku odwiedzin ponownych/kolejnych).

W jaki sposób wykorzystujemy cookies w naszym serwisie?

Nie gromadzimy ani nie przetwarzamy żadnych informacji pozwalających na bezpośrednią identyfikację danych osobowych. Pliki cookies są wykorzystywane w naszym serwisie do celów statystycznych (dotyczących statystyk odwiedzin naszej witryny) oraz w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu i dostarczenia bardziej dopasowanych treści.

 
Czy mogę wyłączyć obsługę Cookies?

Tak, możesz to zrobić w każdej chwili poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki w zakresie obsługi Cookies.

 
Jak wyłaczyć obsługę ciasteczek w poszczególnych przeglądarkach:

Google Chrome

Trzeba kliknąć na menu (w prawym górnym rogu), zakładka Ustawienia > Pokaż ustawienia zaawansowane. W sekcji „Prywatność” trzeba kliknąć przycisk Ustawienia treści. W sekcji „Pliki cookie” można zmienić następujące ustawienia plików cookie:

    - Usuwanie plików cookie
    - Domyślne blokowanie plików cookie
    - Domyślne zezwalanie na pliki cookie
    - Domyślne zachowywanie plików cookie i danych stron do zamknięcia przeglądarki
    - Określanie wyjątków dla plików cookie z konkretnych witryn lub domen

 
Internet Explorer

Z menu przeglądarki (prawy górny róg): Narzędzia > Opcje Internetowe > Prywatność, przycisk Witryny. Suwakiem ustawiamy poziom, zmianę zatwierdzamy przyciskiem OK.

 
Mozilla Firefox

Z menu przeglądarki: Narzędzia > Opcje > Prywatność. Uaktywnić pole Program Firefox: „będzie używał ustawień użytkownika”.
O ciasteczkach (cookies) decyduje zaznaczenie – bądź nie – pozycji Akceptuj ciasteczka.

 
Opera

Z menu przeglądarki: Narzędzie > Preferencje > Zaawansowane.
O ciasteczkach decyduje zaznaczenie – bądź nie – pozycji Ciasteczka.

 
Safari

W menu rozwijanym Safari trzeba wybrać Preferencje i kliknąć ikonę Bezpieczeństwo. Tu wybiera się poziom bezpieczeństwa w obszarze "Akceptuj pliki cookie”.


Wyłączenie lub blokada obsługi cookies może spowodować nieprawidłowe działanie naszej witryny. Jeśli Twoja przeglądarka akceptuje obsługę Cookies, oznacza to wyrażenie zgody na stosowanie cookies przez naszą witrynę.

Aktualności przedszkola

Pozwólmy dzieciom być dziećmi

Monika Dawidowska-Lupa

Natura stworzyła dzieci do zabawy i wyposażyła je w ciekawość świata. Potrzebują wolności, żeby się rozwijać i bawić, to podstawowy biologiczny instynkt. Jej brak może nie zabija ciała, jak brak pożywienia, wody czy powietrza, ale zabija ducha i hamuje rozwój psychiczny. Poprzez swobodną zabawę dzieci uczą się nawiązywać przyjaźnie, pokonywać strach, rozwiązywać problemy i przejmować kontrolę nad swoim życiem. (...) Nic, co dorośli mogą zrobić dla dzieci, żadne zabawki ani zajęcia dodatkowe, żadne wspaniałe chwile spędzone w rodzinnym gronie nie wynagrodzą dziecku odebranej wolności.

Każdy dzień dla nas rodziców to wyzwanie, szczególnie teraz kiedy spędzamy większość czasu razem w domu z naszymi pociechami. To próba zmierzenia się z tym, co mam w głowie, w swoich wyobrażeniach, a tym co przyniesie dzień.Nie raz staramy się być oazami spokoju w trudnych sytuacjach, próbujemy wytłumaczyć, uspokoić, pogłaskać, przytulić i wszystko wraca do normy. Tymczasem są takie momenty, że emocje biorą górę. Mimo starań to zdarza się krzykną, to kazanie wygłosić. Choć dolewam wtedy jedynie oliwy do ognia. Prawda jest taka, że łatwo nam jest być dobrymi rodzicami, gdy dziecko jest spokojne i uległe.

Kiedy jednak robi się rozkapryszone,wylewa swoją złość to często odbieramy to jako pstryczek w nos i narasta w nas frustracja.W takich chwilach najpierw powinniśmy zadbać o to, by uspokoić siebie.Czasem, gdy patrzymy na atak złości, lub słyszymy słowotok z ust naszych dzieci ( odpyskowanie) to czujemy, że narasta w nas gniew. Aż nas nosi. Bo jak ona, on tak może? Przecież tyle razy tłumaczymy,że niemożliwość znalezienia ulubionej zabawki lub zakaz wyjścia z kolegami, nie może być pretekstem do rozpętania 3 wojny światowej. My to wiemy ale nasze dzieci jeszcze nie. Mimo tłumaczeń, ich mózg funkcjonuje jeszcze na innych zasadach. Musimy zdać sobie z tego sprawę.

Dzieci NIE ROBIĄ nam na złość zachowując się w ten sposób. One  dopiero się uczą reagować i panować nad emocjami, czasem i my dorośli jeszcze tego nie potrafimy, a cały czas wymagamy tego od naszych dzieci. Dochodzi do tego, że nasze zachowanie  ma ogromny wpływ na to  jak zachowują się dzieci ,często nasze postępowanie brak kontroli nad sobą powoduje narastającą frustrację dziecka, po czym możemy już tylko obserwować wybuch.


Czasem się zapominamy i na każdym kroku zabraniamy dzieciom - a to wspinać się, a to ganiać i piszczeć przy tym głośno (a piszczą tak, że głowa pęka), a to obejrzeć trzecią bajkę z kolei (choć pewnie by się nic nie stało). Zwyczajnie- odmawiam na zaś. A potem przychodzi refleksja- robię to z wygody. Bieganie nie powinno być dla mnie problemem, powinnam się cieszyć, że rodzeństwo tak świetnie się dogadują i nie biją się  akurat w tym momencie, a bawią razem. Nie chodzi mi o to, by dawać przyzwolenie na każde zachowanie dziecka, ale by nie nadużywać słowa nie.

Dzieci zniosą NIE, to wypowiedziane z miłości i z miłością, a nawet chwilowa frustracja nie wpłynie źle na ich rozwój. Warunek jest tylko jeden - żeby ta odmowa nie dotyczyła podstawowych potrzeb.
Czemu nie  pozwolić córkom ubrać skrzydełka wróżki  i niech biegną  bawić się na podwórko, synom pozwolić ubrać maskę super bohater i dać zgodę na to mogli biegać  w niej po placu zabaw.

Niby to takie oczywiste i w tym momencie , ale  podejrzewam, że wielu z nas ma z tym problem. Zwyczajnie nie pozwalamy dziecku być dzieckiem. Wymagamy jak od dorosłego, by zrozumiało co się dzieje z jego umysłem w chwili złości, choć wielu dorosłych ma nawet z tym problem. Do tego jeszcze wielu z nas rodziców jest rodzicem  satelitą, który na każdym kroku ostrzega dziecko i wypowiada nadmiernie słowo: Uważaj!?

Kiedy pewnego razu dziewczynka, radośnie wspinała się na drabinkę na placu zabaw. Ja stałem obok i ciągle słyszałam uważaj, tylko uważaj!W końcu koleżanka matki dziewczynki powiedziała:  Wiesz, łatwiej jej będzie dojść do siebie po złamaniu ręki niż poradzić sobie z uczuciem lęku i braku pewności siebie.

Warto pracować nad sobą, bo czasem nie wiemy jak bardzo utrudniamy swoim dzieciom BYCIE SOBĄ.


Z okazji zbliżającego się Dnia Dziecka życzę wszystkim dzieciom aby mogły być sobą.A Wam kochani rodzice abyście potrafili pozwolić Waszemu dziecku być po prostu dzieckiem.Taka relacja na pewno będzie miała  bardzo dobry wpływ na Was i Wasze dzieci.
 
Opracowała
Nauczyciel wychowania przedszkolnego
Monika Roterman